Tychy jako pierwsze na Śląsku zamieniły tradycyjny dom dziecka na mieszkania usamodzielniające, stając się tym samym inspiracją dla innych miast.
Dzięki temu problem nieprzygotowania dzieci do dorosłego życia w naszym mieście został praktycznie rozwiązany. Znaleźliśmy w mieście pięć mieszkań, gruntownie je wyremontowaliśmy i w pełni wyposażyliśmy.
Teraz mieszka w nich około sześćdziesięcioro podopiecznych byłego domu dziecka, którzy pod okiem wychowawców uczą się normalnego życia i samodzielności: gotują, sprzątają, robią zakupy.
Dzieci mają wreszcie swoje adresy - tak jak każda rodzina.
















